Przejdź do treści głównej

Nie zgaduj ze zdjęć — zbadaj swoje znamiona

72 000+wideodermatoskopii
100+lekarzy w zespole
4,9
Umów badanie

Bezpieczne opalanie — czy istnieje? Jak korzystać ze słońca, nie szkodząc skórze

Hasło „bezpieczne opalanie” brzmi uspokajająco, ale opiera się na założeniu, które nie wytrzymuje zderzenia z faktami. Światowa Organizacja Zdrowia pisze wprost: zdrowa opalenizna nie istnieje. Ciemniejsza skóra to sygnał, że promieniowanie UV już ją uszkodziło, a ona próbuje się bronić [WHO — The known health effects of UV]. Promieniowanie słoneczne jest zaliczane przez Międzynarodową Agencję Badań nad Rakiem do czynników rakotwórczych dla człowieka [IARC Monographs, vol. 100D].

Jednocześnie słońce nie jest wrogiem. Dzięki niemu skóra wytwarza witaminę D, a dzienne światło wpływa na nastrój i rytm dobowy. Dlatego w tym artykule nie namawiamy do życia w cieniu. Pokazujemy, jak korzystać ze słońca tak, by nie dochodziło do oparzeń, jak ograniczyć szkody, jeśli opalenizna jest dla Ciebie ważna, które popularne przekonania są mitami i kiedy warto sprawdzić znamiona.

Dużo czasu spędzasz na słońcu albo masz wiele znamion? Regularna kontrola skóry to element profilaktyki. Zobacz, jak wygląda wideodermatoskopia, czyli komputerowe badanie znamion.

Bezpieczne opalanie w skrócie

  • Opalenizna to reakcja obronna uszkodzonej skóry. Daje ochronę porównywalną z filtrem o wartości 2–4 i nie chroni przed rakiem skóry [WHO — The known health effects of UV].
  • Uszkodzenia DNA mogą powstawać jeszcze zanim skóra się zaczerwieni [WHO — The known health effects of UV].
  • Ochronę warto stosować, gdy indeks UV wynosi 3 lub więcej [WHO — Ultraviolet radiation].
  • Najskuteczniejsze są cień i ubranie. Krem z filtrem uzupełnia je na odsłoniętej skórze i nie służy do wydłużania czasu na słońcu [WHO — Ultraviolet radiation].
  • Najważniejsza zasada praktyczna: nie dopuszczać do oparzeń [NHS — Sunscreen and sun safety].
  • Kolor skóry bez UV daje samoopalacz, ale nie chroni on przed słońcem, jeśli nie zawiera filtra [FDA — Sunless Tanners & Bronzers].

Centrum Badania Znamion

Nie zgaduj ze zdjęć — zbadaj swoje znamiona

72 000+wideodermatoskopii
65 000+usuniętych zmian
100+lekarzy w zespole
8miast w Polsce
Umów badanie znamion

Czy opalanie jest bezpieczne?

Nie, jeśli przez opalanie rozumiemy celowe wystawianie skóry na słońce po to, by ściemniała. Promieniowanie UV uszkadza DNA komórek skóry, wywołuje oparzenia, osłabia odporność skóry i przyspiesza jej starzenie. Długofalowo zwiększa ryzyko czerniaka, raka kolczystokomórkowego i raka podstawnokomórkowego [WHO — Ultraviolet radiation]. WHO wymienia także skutki dla oczu, w tym zaćmę [WHO — Ultraviolet radiation].

Ryzyko zależy od wzorca ekspozycji. Łączna dawka UV zebrana przez całe życie wiąże się głównie z rakiem kolczystokomórkowym, a krótkie, intensywne ekspozycje i oparzenia słoneczne z czerniakiem [WHO — The known health effects of UV]. Tak wygląda typowy urlop: przez większość roku skóra widzi niewiele słońca, a potem przez dwa tygodnie dostaje jego dużą dawkę.

WHO dodaje, że nawet dawki UVB zbyt małe, by wywołać oparzenie, mogą zwiększać prawdopodobieństwo raka skóry [WHO — The known health effects of UV]. Brak zaczerwienienia nie oznacza więc braku szkody. Uczciwie trzeba zatem powiedzieć, że bezpiecznego opalania nie ma. Jest za to bezpieczniejsze przebywanie na słońcu, czyli korzystanie z dnia na zewnątrz bez oparzeń i bez celowego zbierania opalenizny.

Jak powstaje opalenizna?

Opalenizna to melanina, ciemny barwnik wytwarzany przez melanocyty w naskórku. Oba główne rodzaje promieniowania UV, które docierają do Ziemi, przyczyniają się do niej w inny sposób [WHO — The known health effects of UV]:

  • UVA ma dłuższą falę i wnika głębiej, aż do skóry właściwej. Szybko przyciemnia barwnik obecny już w naskórku. Taka opalenizna pojawia się szybko i szybko blednie. UVA uszkadza też włókna podporowe skóry, co prowadzi do utraty jej elastyczności i przedwczesnego starzenia.
  • UVB jest pochłaniane głównie w naskórku. W ciągu kilku dni pobudza produkcję nowej melaniny, dlatego taka opalenizna utrzymuje się dłużej. UVB pogrubia też naskórek i jest główną przyczyną oparzeń słonecznych. Ono również uruchamia wytwarzanie witaminy D.

Ciemnienie i pogrubienie naskórka to obrona przed kolejną dawką UV. Działa jednak słabo: WHO szacuje ją na równowartość filtra o wartości od 2 do 4 [WHO — The known health effects of UV]. Dla porównania: Amerykańska Akademia Dermatologii zaleca filtr co najmniej SPF 30 [AAD — Sunscreen FAQs].

Warto też wiedzieć, że zwykła szyba okienna zatrzymuje UVB, ale przepuszcza UVA [AAD — Sunscreen FAQs]. Za szybą trudniej się spalić, ale skóra nadal dostaje promieniowanie, które sprzyja jej starzeniu.

Słońce a zdrowie: korzyści i szkody

Co dobrego daje słońce

Najlepiej udokumentowaną korzyścią promieniowania UV jest wytwarzanie witaminy D. WHO podaje, że zdrowej osobie wystarcza odsłonięcie twarzy, dłoni i przedramion bez filtra dwa–trzy razy w tygodniu na połowę czasu, po którym skóra zaczęłaby się czerwienić. Przy indeksie UV równym 7 odpowiada to około 12 minutom dla osoby o wrażliwej skórze [WHO — The known health effects of UV]. NHS dodaje, że od mniej więcej przełomu marca i kwietnia do końca września większość osób w Wielkiej Brytanii wytwarza w ten sposób całą potrzebną witaminę D, a od października do początku marca słońce na to nie wystarcza [NHS — Vitamin D]. Polska leży na podobnej szerokości geograficznej. Do witaminy D nie potrzeba więc ani opalenizny, ani oparzenia.

Inne korzyści wiążą się w dużej mierze ze światłem widzialnym, a nie z UV. Sezonowe zaburzenia nastroju łączy się z mniejszą ilością dziennego światła zimą, a do łagodzenia ich objawów stosuje się jasne lampy bez UV. NHS zaznacza przy tym, że dowody skuteczności takiej terapii są ograniczone [NHS — SAD: treatment]. Światło docierające do oczu w ciągu dnia nie wymaga opalania skóry. Wystarczy przebywanie na zewnątrz, także w cieniu.

Pojawiają się też nowsze badania sugerujące inne korzyści. W szwedzkiej kohorcie prawie 30 tysięcy kobiet obserwowanych przez 20 lat te, które unikały słońca, żyły średnio krócej, głównie z powodu chorób serca i naczyń [Lindqvist i wsp., J Intern Med 2016]. To jednak badanie obserwacyjne: kobiety chętnie przebywające na słońcu mogły różnić się od pozostałych także aktywnością fizyczną i ogólnym stanem zdrowia. W małym eksperymencie z udziałem 24 ochotników naświetlanie skóry UVA chwilowo obniżało ciśnienie tętnicze [Liu i wsp., J Invest Dermatol 2014]. Takie wyniki są ciekawe, ale nie uzasadniają opalania. Pokazują raczej, że rozsądne przebywanie na zewnątrz ma sens. Więcej o tych badaniach i ich ograniczeniach piszemy w artykule słońce a zdrowie.

Co złego robi nadmiar UV

Skutki krótkotrwałe to oparzenie słoneczne, reakcje fototoksyczne i fotoalergiczne, zapalenie rogówki i spojówek oraz osłabienie odporności skóry, które może sprzyjać na przykład nawrotom opryszczki. Skutki długofalowe to fotostarzenie, zaćma i nowotwory skóry [WHO — Ultraviolet radiation]. WHO szacuje, że nadmierna ekspozycja na UV odpowiadała w 2020 roku na świecie za około 325 tysięcy nowych przypadków czerniaka skóry [WHO — Ultraviolet radiation].

Fototypy skóry — kto musi uważać bardziej

Skóra różnych osób reaguje na słońce bardzo różnie. WHO opisuje sześć typów skóry na podstawie dwóch pytań: czy łatwo się spalasz i czy łatwo się opalasz. Typ I zawsze się spala i rzadko opala, typ IV rzadko się spala i zawsze opala, a typy V i VI to skóra naturalnie brązowa i czarna [WHO — UV radiation and skin cancer]. Swój fototyp możesz określić z pomocą artykułu o skali Fitzpatricka.

NHS zaleca szczególną ostrożność, jeśli masz [NHS — Sunscreen and sun safety]:

  • jasną skórę, piegi, rude lub jasne włosy albo jasne oczy,
  • skłonność do spalania się zamiast opalania,
  • dużo znamion,
  • choroby skóry związane ze słońcem,
  • rodzinną historię raka skóry,
  • zwyczaj krótkich, intensywnych ekspozycji, na przykład tylko na urlopie.

Ciemniejsza skóra lepiej chroni przed UV, ale nie daje pełnej ochrony. Osoby o ciemnej karnacji rzadziej chorują na raka skóry, a mimo to mogą się spalić i zachorować, a ryzyko uszkodzenia oczu jest u wszystkich podobne [WHO — The known health effects of UV].

Jak bezpieczniej korzystać ze słońca — 10 zasad

Poniższe zasady nie sprawią, że opalanie stanie się zdrowe. Pozwalają jednak przebywać na słońcu bez oparzeń i ograniczyć dawkę UV.

1. Sprawdzaj indeks UV

Indeks UV mówi, jak silne jest promieniowanie w danym dniu. Im wyższa wartość, tym szybciej dochodzi do uszkodzeń. WHO proponuje prostą tabelę [WHO — The UV index]:

Indeks UVCo robić
0–2Można spokojnie przebywać na zewnątrz.
3–7W południe szukaj cienia. Załóż koszulkę i kapelusz, nałóż krem z filtrem.
8 i więcejW południe unikaj przebywania na zewnątrz. Cień, ubranie, kapelusz i filtr są konieczne.

Prognozę indeksu UV podaje wiele aplikacji pogodowych.

2. Unikaj słońca wokół południa

Najwyższy indeks UV przypada na około czterogodzinny okres wokół południa słonecznego, które w zależności od miejsca i czasu letniego wypada między 12 a 14 [WHO — The UV index]. W Polsce latem oznacza to w przybliżeniu godziny od 11 do 15. To dobry czas na obiad w cieniu, a nie na leżenie na kocu.

3. Korzystaj z cienia, ale pamiętaj o odbiciach

Cień wyraźnie zmniejsza dawkę UV, ale jej nie zeruje. Woda, piasek i świeży śnieg odbijają promieniowanie i zwiększają jego poziom [WHO — Ultraviolet radiation]. Pod parasolem na plaży nadal można się spalić, zwłaszcza po kilku godzinach.

4. Ubierz się i chroń oczy

Według WHO ochrona przez cień i ubranie jest skuteczniejsza niż krem z filtrem [WHO — Ultraviolet radiation]. Sprawdzą się:

  • kapelusz z szerokim rondem, który osłania twarz, uszy i kark,
  • koszulka z rękawem, długie spodnie lub spódnica z gęsto tkanego materiału,
  • okulary przeciwsłoneczne o kształcie osłaniającym boki, z ochroną przed UVA i UVB na poziomie 99–100% [WHO — Ultraviolet radiation; NHS — Sunscreen and sun safety].

5. Stosuj krem z filtrem prawidłowo

NHS zaleca filtr SPF co najmniej 30 z wysoką ochroną UVA [NHS — Sunscreen and sun safety]. Najczęstszy błąd to zbyt mała ilość. Dorosły potrzebuje mniej więcej 6–8 łyżeczek kremu na całe ciało. Jeśli spędzasz na słońcu dłużej, nałóż krem dwukrotnie: około 30 minut przed wyjściem i tuż przed nim. Odnawiaj go co około dwie godziny oraz zawsze po kąpieli, wycieraniu ręcznikiem i spoceniu się, także gdy produkt jest wodoodporny [NHS — Sunscreen and sun safety]. Jak wybrać filtr, piszemy w poradniku krem z filtrem — jak wybrać.

Regularne stosowanie kremu z filtrem ma udokumentowane działanie. W australijskim badaniu z losowym przydziałem osoby, które codziennie nakładały filtr na głowę i ręce, w kolejnych latach rzadziej zachorowały na inwazyjnego czerniaka niż osoby stosujące go według własnego uznania, choć liczby przypadków były małe [Green i wsp., J Clin Oncol 2011].

6. Nie przedłużaj pobytu na słońcu dzięki filtrowi

To zasada, o której najłatwiej zapomnieć. WHO podkreśla, że kremów z filtrem nie należy używać po to, by dłużej przebywać na słońcu [WHO — Ultraviolet radiation]. W badaniu z udziałem młodych Europejczyków, którzy nie wiedzieli, jaki filtr dostali, grupa z SPF 30 opalała się dłużej niż grupa z SPF 10, a oparzeń było w obu grupach tyle samo [Autier i wsp., JNCI 1999]. Wyższy filtr dał więc dłuższe leżenie, a nie mniejszą dawkę UV.

7. Nie dopuszczaj do oparzeń

Oparzenie słoneczne to najwyraźniejszy sygnał przedawkowania UV. Częste oparzenia w dzieciństwie i młodości wyraźnie zwiększają ryzyko czerniaka [WHO — The known health effects of UV]. Jak bardzo, opisujemy w artykule oparzenia słoneczne a czerniak. Jeśli do oparzenia już doszło, NHS zaleca chłodzenie skóry wodą, kojący preparat po opalaniu, w razie bólu paracetamol lub ibuprofen i unikanie słońca, dopóki zaczerwienienie całkowicie nie zniknie. Pomocy lekarskiej szukaj, gdy źle się czujesz, skóra mocno puchnie lub pojawiają się pęcherze [NHS — Sunscreen and sun safety].

8. Nie licz na „bazę” z opalenizny

Popularna rada, by opalać się stopniowo i „przygotować skórę”, opiera się na złudzeniu. Opalenizna daje ochronę rzędu SPF 2–4 i nie chroni przed rakiem skóry [WHO — The known health effects of UV]. Stopniowe opalanie daje tylko niewielki zapas, a każda kolejna sesja na słońcu to kolejna dawka UV. Z tego samego powodu solarium przed urlopem nie jest dobrym pomysłem.

9. Szczególnie chroń dzieci

Skóra i oczy dzieci są bardziej podatne na szkody wywołane przez UV, a oparzenia w dzieciństwie zwiększają ryzyko raka skóry w dorosłym życiu [WHO — Ultraviolet radiation]. NHS zaleca, by niemowlęta poniżej 6. miesiąca życia trzymać z dala od bezpośredniego, silnego słońca, a starszym dzieciom zapewniać ubranie, cień i filtr co najmniej SPF 30 [NHS — Sunscreen and sun safety].

10. Sprawdź leki i kosmetyki, obserwuj znamiona

Niektóre leki, preparaty ziołowe i kosmetyki, na przykład z substancjami zapachowymi, zwiększają wrażliwość na światło. Wtedy nawet niewielka dawka UV może wywołać wysypkę lub silne oparzenie. Podobnie działają soki niektórych roślin, takich jak cytrusy, seler czy barszcz Mantegazziego [WHO — The known health effects of UV]. Jeśli przyjmujesz leki na stałe, zapytaj lekarza lub farmaceutę, czy nie uwrażliwiają na słońce.

Osoby z wieloma znamionami powinny zachować szczególną ostrożność i obserwować skórę. NHS radzi zgłaszać lekarzowi nowe znamiona oraz te, które zmieniają rozmiar, kształt lub kolor [NHS — Sunscreen and sun safety].

Do tego dochodzi zdrowy rozsądek w upale: woda pod ręką i przerwy w chłodnym miejscu. WHO przypomina, że ryzyko udaru cieplnego i uszkodzenia oczu dotyczy wszystkich, niezależnie od koloru skóry [WHO — UV radiation and skin cancer].

Czy z filtrem SPF 50 można się opalić?

Tak. Filtr SPF 30 zatrzymuje około 97% promieniowania UVB. Wyższe wartości zatrzymują go nieco więcej, ale żaden filtr nie blokuje 100% [AAD — Sunscreen FAQs]. Do tego większość osób nakłada tylko 20–50% ilości kremu potrzebnej, by uzyskać wartość SPF z opakowania [AAD — Sunscreen FAQs]. Część UV dociera więc do skóry i może ją przyciemnić.

To, że skóra pod filtrem ciemnieje, nie świadczy o tym, że krem jest zły. Świadczy o tym, że skóra dostała dawkę UV. Wysoki filtr nie przedłuża też działania: FDA wyjaśnia, że wartość SPF nie mówi o czasie, jaki można spędzić na słońcu, tylko o ilości promieniowania, przed którą krem chroni [FDA — Sunscreen]. AAD dodaje, że filtr o wysokiej wartości działa tak samo długo jak niższy i trzeba go odnawiać równie często [AAD — Sunscreen FAQs].

Samoopalacz zamiast słońca

Jeśli zależy Ci na ciemniejszym kolorze skóry, bezpieczniejszą drogą jest samoopalacz. Najczęściej stosowany składnik takich kosmetyków, dihydroksyaceton (DHA), barwi skórę w reakcji z białkami powierzchniowej warstwy naskórka, bez udziału promieniowania UV [FDA — Sunless Tanners & Bronzers].

Trzeba jednak pamiętać o dwóch rzeczach. Po pierwsze, „opalenizna” z samoopalacza nie chroni przed słońcem. Chronią tylko produkty, które zawierają filtry i mają podaną wartość SPF [FDA — Sunless Tanners & Bronzers]. Po drugie, przy opalaniu natryskowym FDA zaleca chronić oczy, usta i błony śluzowe oraz unikać wdychania mgiełki [FDA — Sunless Tanners & Bronzers].

Solarium — czy bezpieczniejsze od słońca?

Nie. Urządzenia do opalania emitują skoncentrowane promieniowanie UV i według NHS mogą być groźniejsze od naturalnego słońca. Ich używanie wiąże się z rakiem skóry, przedwczesnym starzeniem, oparzeniami i podrażnieniem oczu [NHS — Sunscreen and sun safety]. WHO zaleca, by z solarium nie korzystać, a sztuczne opalanie nigdy nie powinno być sposobem na uzupełnianie witaminy D [WHO — Ultraviolet radiation]. Szczegóły i liczby znajdziesz w artykule solarium a nowotwory skóry.

Prawdy i mity o opalaniu

„Opalenizna chroni przed słońcem.” Tylko w niewielkim stopniu, na poziomie SPF 2–4, i nie przed rakiem skóry [WHO — The known health effects of UV].

„W pochmurny dzień nie trzeba się chronić.” Przez chmury może przenikać do 80% szkodliwego promieniowania UV [AAD — Sunscreen FAQs]. NHS przypomina, że spalić się można także w pochmurny dzień [NHS — Sunscreen and sun safety].

„W wodzie się nie spalę.” Woda zmywa filtr, a jej chłód sprawia, że łatwo przeoczyć oparzenie. Do tego odbija promieniowanie UV [NHS — Sunscreen and sun safety].

„Wodoodporny krem wystarczy nałożyć raz.” Kremy oznaczane jako wodoodporne zachowują działanie przez 40 albo 80 minut w wodzie lub przy poceniu się [FDA — Sunscreen]. Po wyjściu z wody i wytarciu się ręcznikiem trzeba je nałożyć ponownie [NHS — Sunscreen and sun safety].

„Z filtrem 50 mogę leżeć cały dzień.” SPF nie określa czasu na słońcu [FDA — Sunscreen].

„Ciemna karnacja nie potrzebuje ochrony.” Ryzyko raka skóry jest mniejsze, ale nie zerowe, a uszkodzenia oczu i starzenie się skóry dotyczą wszystkich [WHO — The known health effects of UV].

„Bez słońca nie będzie witaminy D.” Do jej wytworzenia wystarczą krótkie ekspozycje, krótsze od czasu potrzebnego do oparzenia [WHO — The known health effects of UV]. Zimą, gdy słońce nie wystarcza, pomaga suplementacja, którą warto omówić z lekarzem [NHS — Vitamin D].

Jakie choroby leczy słońce?

Samo opalanie nie jest metodą leczenia. W medycynie wykorzystuje się natomiast fototerapię, czyli kontrolowane naświetlanie określonym zakresem UV, prowadzone pod nadzorem lekarza. Stosuje się ją między innymi w cięższej łuszczycy [NHS — Psoriasis: treatment] i w bielactwie [DermNet — Vitiligo]. Dawkę, długość fali i liczbę zabiegów dobiera się tam do choroby, a skórę się kontroluje. To coś zupełnie innego niż wielogodzinne leżenie na plaży.

Słońce jest też potrzebne do wytwarzania witaminy D, ważnej między innymi dla kości i mięśni [WHO — The known health effects of UV]. W sezonowych zaburzeniach nastroju stosuje się z kolei jasne światło bez UV [NHS — SAD: treatment].

Po opalaniu: pielęgnacja i kontrola skóry

Po dniu na słońcu skórę warto ochłodzić i nawilżyć. Jeśli jest zaczerwieniona, unikaj kolejnej ekspozycji, dopóki zaczerwienienie nie zniknie [NHS — Sunscreen and sun safety]. Nie ma natomiast bezpiecznego sposobu na „przedłużenie opalenizny” kolejnymi dawkami UV. Jeśli chcesz utrzymać kolor, możesz sięgnąć po samoopalacz.

Opalona skóra utrudnia ocenę znamion, bo zmiany na ciemniejszym tle bywają mniej widoczne. Dlatego dobrym momentem na badanie znamion jest okres przed sezonem albo jesień, gdy opalenizna już zblednie. Do najważniejszych czynników ryzyka czerniaka należą duża liczba znamion, w tym atypowych, jasna karnacja, intensywne, przerywane ekspozycje na słońce i oparzenia, zwłaszcza w dzieciństwie [WHO — UV radiation and skin cancer]. Jeśli któryś z nich Cię dotyczy, regularna kontrola skóry ma szczególny sens.

Najczęściej zadawane pytania

Jak się opalić, a nie spalić?

Uczciwa odpowiedź brzmi: opalenizna z UV zawsze oznacza uszkodzenie skóry, więc nie ma sposobu, by ją „zebrać” bez szkody. Można natomiast przebywać na słońcu bez oparzeń: sprawdzać indeks UV, unikać słońca w południe, korzystać z cienia, nosić ubranie i kapelusz oraz nakładać krem z filtrem SPF 30 lub wyższym w odpowiedniej ilości i odnawiać go. Jeśli zależy Ci na kolorze skóry, bezpieczniejszy jest samoopalacz.

Jakie choroby leczy słońce?

Samo opalanie nie jest metodą leczenia. Promieniowanie UVB jest potrzebne do wytwarzania witaminy D w skórze. W medycynie stosuje się fototerapię, czyli kontrolowane naświetlanie UV pod nadzorem lekarza, między innymi w cięższej łuszczycy i w bielactwie. W sezonowych zaburzeniach nastroju stosuje się jasne światło bez UV, a nie opalanie.

Czy z filtrem 50 można się opalić?

Tak. Żaden filtr nie zatrzymuje 100% promieniowania UV, a w praktyce nakładamy kremu mniej, niż wymaga test SPF. Skóra pod filtrem 50 może się więc przyciemnić, choć wolniej. Opalenizna pod filtrem nadal świadczy o dawce UV, dlatego krem nie powinien być powodem do dłuższego leżenia na słońcu.

Co jest bardziej szkodliwe, solarium czy słońce?

Oba źródła UV są rakotwórcze. NHS zwraca uwagę, że solarium może być groźniejsze od naturalnego słońca, bo emituje skoncentrowane promieniowanie, a WHO zaleca, by z niego nie korzystać. Słońca nie da się uniknąć i ma ono zalety, na przykład dla witaminy D. Solarium nie daje żadnej korzyści zdrowotnej, której nie można uzyskać bezpieczniej.

Czy stopniowe opalanie chroni przed oparzeniem?

Tylko w niewielkim stopniu. Według WHO opalenizna daje ochronę odpowiadającą filtrowi o wartości od 2 do 4. To za mało, by chronić przed oparzeniem w silnym słońcu, i nie chroni przed długofalowymi skutkami UV, w tym rakiem skóry.

Podsumowanie

Bezpieczne opalanie w sensie „zdrowej opalenizny” nie istnieje: ciemniejsza skóra to ślad uszkodzenia przez UV, a jej ochrona jest symboliczna. Słońce ma jednak realne zalety, przede wszystkim dla witaminy D, a przebywanie na zewnątrz w ciągu dnia służy samopoczuciu. Rozsądny kompromis to korzystanie ze słońca bez oparzeń: sprawdzanie indeksu UV, cień w południe, ubranie, kapelusz i okulary, krem z filtrem SPF 30 lub wyższym w odpowiedniej ilości i bez przedłużania pobytu na słońcu. Kolor skóry bez UV daje samoopalacz. Osoby z wieloma znamionami lub oparzeniami w przeszłości powinny regularnie kontrolować skórę.

Centrum Badania Znamion

Zbadaj znamiona w swoim mieście

Umów badanie znamion

Zobacz również

Dużo słońca w tym roku? Sprawdź znamiona — badanie wideodermatoskopowe

Zobacz również:

Dużo słońca w tym roku? Sprawdź znamiona — badanie wideodermatoskopowe
Umów się

Ostatnia aktualizacja medyczna: 07.10.2026 · Treści mają charakter informacyjny i nie zastępują konsultacji lekarskiej.

Źródła:

  1. WHO — Radiation: The known health effects of ultraviolet radiation
  2. WHO — Ultraviolet radiation (fact sheet)
  3. WHO — Radiation: The ultraviolet (UV) index
  4. WHO — Radiation: Ultraviolet (UV) radiation and skin cancer
  5. IARC Monographs on the Evaluation of Carcinogenic Risks to Humans, Volume 100D: Radiation (solar and ultraviolet radiation)
  6. NHS — Sunscreen and sun safety
  7. NHS — Vitamin D
  8. NHS — Seasonal affective disorder (SAD): treatment
  9. NHS — Psoriasis: treatment
  10. American Academy of Dermatology — Sunscreen FAQs
  11. FDA — Sunscreen: How to Help Protect Your Skin from the Sun
  12. FDA — Sunless Tanners & Bronzers
  13. Autier P. i wsp. — Sunscreen use and duration of sun exposure: a double-blind, randomized trial — Journal of the National Cancer Institute 1999
  14. Green A.C. i wsp. — Reduced melanoma after regular sunscreen use: randomized trial follow-up — Journal of Clinical Oncology 2011
  15. Lindqvist P.G. i wsp. — Avoidance of sun exposure as a risk factor for major causes of death: a competing risk analysis of the Melanoma in Southern Sweden cohort — Journal of Internal Medicine 2016
  16. Liu D. i wsp. — UVA irradiation of human skin vasodilates arterial vasculature and lowers blood pressure independently of nitric oxide synthase — Journal of Investigative Dermatology 2014
  17. DermNet — Vitiligo

Zbadaj swoje znamiona

72 000+ badań · 8 miast

twojeznamiona.pl © 2015-2026. Wszelkie prawa zastrzeżone.