Polypodium leucotomos — co daje ekstrakt z paproci i czy chroni przed słońcem?
Polypodium leucotomos to ekstrakt z tropikalnej paproci, który często pojawia się w aptekach i sklepach internetowych jako „ochrona przed słońcem od środka”. Brzmi wygodnie: kapsułka rano i mniej zmartwień na plaży. Co jednak naprawdę pokazały badania? Krótka odpowiedź: ekstrakt w niewielkim stopniu zmniejsza zaczerwienienie skóry po UV i bywa przydatnym dodatkiem w niektórych chorobach nasilanych przez słońce, ale nie zastępuje kremu z filtrem i nie ma dowodów, że u ludzi zmniejsza liczbę nowotworów skóry.
W tym artykule wyjaśniamy, czym jest Polypodium leucotomos, jak może działać, co wynika z badań klinicznych, jak wygląda jego bezpieczeństwo i kto może rozważyć go razem z lekarzem.
Masz za sobą wiele lat na słońcu, oparzenia albo zmiany przedrakowe? Żaden suplement nie zastąpi kontroli skóry. Zobacz, jak wygląda wideodermatoskopia, czyli komputerowe badanie znamion.
Polypodium leucotomos w skrócie
- Co to jest: wyciąg z liści tropikalnej paproci o działaniu przeciwutleniającym i przeciwzapalnym, stosowany głównie doustnie [Tanew i wsp., JAAD 2012].
- Co pokazały badania: u zdrowych ochotników dawka UV potrzebna do zaczerwienienia skóry wzrosła o 26–29% po miesiącu przyjmowania [Faisal i wsp., 2025; Faisal i wsp., 2026].
- Czego nie pokazały: w badaniach duńskiego zespołu (bez zgłoszonych konfliktów interesów) ekstrakt nie zmniejszył uszkodzeń DNA wywołanych przez UV. Nie ma badań u ludzi, które wykazałyby mniej nowotworów skóry.
- Gdzie może pomóc: jako dodatek w wielopostaciowych osutkach świetlnych, ostudzie i rogowaceniu słonecznym, zawsze obok zwykłej ochrony przed słońcem [Zundell i wsp., 2025].
- Bezpieczeństwo: dobrze tolerowany, łagodne działania niepożądane u około 2% uczestników badań [Winkelmann i wsp., 2015].
- Najważniejsze: to suplement, a nie lek. Nie zastępuje cienia, odzieży, kremu z filtrem ani badania skóry.
Centrum Badania Znamion
Nie zgaduj ze zdjęć — zbadaj swoje znamiona
Czym jest Polypodium leucotomos?
To wyciąg z liści paproci rosnącej w tropikach Ameryki. W tradycyjnej medycynie tego regionu stosowano ją od dawna, a od kilkudziesięciu lat bada się ją jako środek chroniący skórę przed skutkami promieniowania UV [Winkelmann i wsp., 2015]. W badaniach klinicznych używano głównie wodnego, standaryzowanego ekstraktu podawanego doustnie. Ekstrakt dodaje się też do niektórych kosmetyków do stosowania na skórę.
W Polsce produkty z Polypodium leucotomos sprzedaje się jako suplementy diety. To ważne rozróżnienie. Suplement diety jest w świetle prawa środkiem spożywczym, który ma uzupełniać dietę. Jego oznakowanie i reklama nie mogą przypisywać mu właściwości zapobiegania chorobom ani ich leczenia [WSSE w Warszawie — Suplementy diety]. Producent zgłasza produkt do Głównego Inspektoratu Sanitarnego, a sprzedaż może ruszyć już z chwilą złożenia takiego powiadomienia. Kontrola NIK wykazała, że w latach 2017–2020 GIS przeanalizował zaledwie 11% z blisko 63 tysięcy zgłoszeń nowych suplementów [NIK — (Nie)kontrolowane suplementy diety]. Zgłoszenie nie oznacza więc, że ktoś sprawdził skuteczność konkretnego produktu.
Jak może działać ekstrakt z paproci?
Promieniowanie UV uszkadza skórę na dwa sposoby: bezpośrednio niszczy DNA komórek i wytwarza w nich reaktywne formy tlenu, czyli wolne rodniki. Polypodium leucotomos ma działać głównie na ten drugi mechanizm. Autorzy badań opisują go jako silny przeciwutleniacz o działaniu przeciwzapalnym i regulującym odporność [Tanew i wsp., JAAD 2012; Middelkamp-Hup i wsp., JEADV 2007].
Jedno z pierwszych badań objęło zaledwie 9 zdrowych osób. Po doustnym przyjęciu ekstraktu skóra naświetlana sztucznym UV mniej się czerwieniła. W wycinkach skóry było mniej uszkodzonych komórek naskórka („komórek oparzeniowych”), mniej typowych uszkodzeń DNA i mniej komórek zapalnych [Middelkamp-Hup i wsp., JAAD 2004]. Podobny efekt ta sama grupa opisała przy fototerapii PUVA, czyli naświetlaniu UVA po podaniu leku uwrażliwiającego na światło [Middelkamp-Hup i wsp., JAAD 2004 (PUVA)].
Te wyniki są ciekawe, ale trzeba je czytać z umiarem. Dotyczą bardzo małych grup, krótkiej obserwacji i wskaźników laboratoryjnych, a nie zachorowań na nowotwory. Część badań i przeglądów prowadzili lub współtworzyli naukowcy związani z producentami ekstraktu, co autorzy ujawniają w deklaracjach konfliktu interesów [Berman i wsp., J Drugs Dermatol 2016].
Co pokazały badania u zdrowych osób?
Podstawową miarą ochrony przed słońcem jest minimalna dawka rumieniowa (MED), czyli najmniejsza dawka UV, po której skóra się czerwieni. Im wyższa MED, tym więcej słońca skóra znosi bez zaczerwienienia.
- W badaniu z grupą placebo zdrowi dorośli przyjmowali 240 mg ekstraktu dwa razy na dobę przez 60 dni. Po 28 dniach wzrost MED odnotowano u 8 osób z grupy ekstraktu i u 1 osoby z grupy placebo. Więcej niż jedno oparzenie w czasie badania miały 2 osoby przyjmujące ekstrakt i 8 osób z grupy placebo [Nestor i wsp., 2015].
- W duńskim badaniu 47 ochotników przyjmowało 480 mg ekstraktu na dobę przez 30 dni. MED dla UVB wzrosła o 29%. Ekstrakt nie zmniejszył jednak uszkodzeń DNA mierzonych w skórze i w moczu [Faisal i wsp., 2025].
- W kolejnym badaniu tego zespołu, z 50 ochotnikami i promieniowaniem UVA, MED wzrosła o 26%. Znów nie było mierzalnego wpływu na uszkodzenia DNA [Faisal i wsp., 2026].
Co oznacza wzrost MED o około jedną czwartą? Skóra czerwieni się nieco później. To jednak wielokrotnie mniej niż ochrona, jaką daje prawidłowo nałożony krem z filtrem. Autorzy duńskich badań nie zgłosili konfliktu interesów, a badania pokazały coś ważnego: mniejsze zaczerwienienie nie musi oznaczać mniejszych uszkodzeń DNA. Brak oparzenia po suplemencie nie jest więc dowodem, że skóra jest bezpieczna. Oba badania porównywały skórę przed i po miesiącu przyjmowania ekstraktu, bez grupy placebo.
Czy Polypodium leucotomos chroni przed rakiem skóry?
Na to pytanie nie ma dziś pozytywnej odpowiedzi. Nie opublikowano badania u ludzi, które wykazałoby, że ekstrakt zmniejsza liczbę czerniaków, raków podstawnokomórkowych czy kolczystokomórkowych.
Badania na zwierzętach dają sprzeczne wyniki. W jednym z nich ekstrakt podawany myszom naświetlanym UV opóźnił powstawanie guzów skóry [Rodríguez-Yanes i wsp., 2014]. W nowszym badaniu na myszach (autorzy bez zgłoszonych konfliktów interesów) ekstrakt nie wpłynął na moment pojawienia się, liczbę, wielkość ani wzrost guzów [Pihl i wsp., 2025]. Wyników z badań na myszach nie da się zresztą wprost przenieść na ludzi.
Dla porównania: w przypadku nikotynamidu, czyli formy witaminy B3, przeprowadzono duże badanie kliniczne. U 386 osób, które w ciągu 5 lat miały co najmniej dwa raki skóry inne niż czerniak, przyjmowanie nikotynamidu przez rok zmniejszyło liczbę nowych takich raków o 23% w porównaniu z placebo. Efekt zniknął po odstawieniu [Chen i wsp., NEJM 2015]. Dla Polypodium leucotomos takiego badania brak.
Jeśli zależy Ci na zmniejszeniu ryzyka nowotworu skóry, sprawdzone sposoby pozostają te same: unikanie oparzeń, cień, odzież, krem z filtrem i regularna kontrola znamion. Jak wybrać filtr i ile go nałożyć, piszemy w artykule Krem z filtrem — jak wybrać.
Kiedy ekstrakt może być przydatnym dodatkiem?
Przegląd systematyczny z 2025 roku zebrał 21 badań, w tym 11 badań z losowym przydziałem. Dotyczyły one m.in. fotostarzenia i nowotworów skóry, rogowacenia słonecznego, chorób skóry nasilanych przez światło, ostudy i bielactwa. Autorzy uznali ekstrakt za obiecujący dodatek do leczenia o zachęcającym profilu bezpieczeństwa [Zundell i wsp., 2025]. Inny przegląd, obejmujący wiele suplementów, zalicza Polypodium leucotomos do tych z najmocniejszymi dowodami fotoprotekcji, zaznaczając jednak, że badania są małe i krótkie [Natarelli i wsp., 2025].
Wielopostaciowe osutki świetlne
To najczęstsza choroba skóry wywoływana przez światło, której przyczyna nie jest do końca znana [Tanew i wsp., JAAD 2012]. W badaniu 35 osób z wieloletnią chorobą po dwóch tygodniach przyjmowania ekstraktu u około 30% pacjentów nie udało się już wywołać zmian promieniowaniem UVA. U pozostałych potrzeba było więcej naświetlań, by zmiany wystąpiły [Tanew i wsp., JAAD 2012]. Badanie nie miało jednak grupy kontrolnej, co sami autorzy podkreślają.
Ostuda (melasma)
W badaniu z grupą placebo 40 osób z ostudą stosowało krem rozjaśniający i filtr SPF 50+. Połowa dodatkowo przyjmowała ekstrakt przez 12 tygodni. Autorzy opisali w tej grupie lepsze wyniki w 8. i 12. tygodniu, a jednocześnie podali, że na koniec badania poprawa w obu grupach nie różniła się istotnie. Badanie sponsorował producent ekstraktu [Goh i wsp., 2018]. Przegląd systematyczny doustnych metod leczenia ostudy uznał ekstrakt za jedną z opcji o korzystnym działaniu, obok m.in. kwasu traneksamowego [Zhou i Baibergenova, 2017]. Więcej o plamach posłonecznych przeczytasz w artykule o fotostarzeniu skóry.
Rogowacenie słoneczne
Rogowacenie słoneczne to zmiana przedrakowa, która może przejść w raka kolczystokomórkowego. W badaniu 131 starszych osób z nasilonymi uszkodzeniami posłonecznymi grupy stosujące ekstrakt miejscowo albo miejscowo i doustnie, obok filtra, miały mniej nowych zmian niż grupa stosująca wyłącznie ochronę przeciwsłoneczną. Najlepsze wyniki dało połączenie obu form. Badanie było jednak otwarte, czyli uczestnicy wiedzieli, co stosują, a testowano w nim konkretny, standaryzowany produkt jednego producenta [Pellacani i wsp., 2023]. W mniejszym badaniu 34 osób z rogowaceniem na skórze owłosionej głowy (bez losowania, chorych przydzielano naprzemiennie) ekstrakt podawany po terapii fotodynamicznej poprawił odsetek wyleczeń po 6 miesiącach [Auriemma i wsp., 2015].
Bielactwo
Przy bielactwie leczonym fototerapią UVB ekstrakt dawał większą repigmentację na głowie i szyi, ale w całej grupie różnica nie osiągnęła istotności statystycznej. Wyraźniejszy efekt zaobserwowano u osób z jasną skórą [Middelkamp-Hup i wsp., JEADV 2007].
We wszystkich tych sytuacjach ekstrakt był dodatkiem do standardowego leczenia i ochrony przed słońcem, a nie jego zamiennikiem.
Dawki stosowane w badaniach
Poniższe liczby opisują badania. Nie są zaleceniem dawkowania.
| badanie | dawka | czas |
|---|---|---|
| zdrowi ochotnicy, badanie z placebo [Nestor i wsp., 2015] | 240 mg 2 razy na dobę | 60 dni |
| zdrowi ochotnicy, UVB i UVA [Faisal i wsp., 2025; 2026] | 480 mg na dobę | 30 dni |
| bielactwo z fototerapią [Middelkamp-Hup i wsp., 2007] | 250 mg 3 razy na dobę | około 6 miesięcy |
| przegląd bezpieczeństwa [Winkelmann i wsp., 2015] | od 120 do 1080 mg na dobę | różnie |
Produkty dostępne w sprzedaży różnią się sposobem uzyskania ekstraktu, jego stężeniem i dodatkami. Wyniki badań nad jednym standaryzowanym ekstraktem nie muszą dotyczyć każdego produktu z tą nazwą na etykiecie.
Czy Polypodium leucotomos jest bezpieczny?
Dotychczasowe dane są uspokajające. Przegląd 19 badań u ludzi i 6 badań laboratoryjnych nie wykazał działań toksycznych w badaniach laboratoryjnych. U ludzi działania niepożądane, czyli dolegliwości żołądkowo-jelitowe i świąd, były łagodne do umiarkowanych i wystąpiły u 16 z 1016 uczestników, czyli około 2% [Winkelmann i wsp., 2015]. W 60-dniowym badaniu z placebo nie stwierdzono zmian w badaniach krwi, w tym w parametrach krzepnięcia [Nestor i wsp., 2015].
Trzeba jednak pamiętać o ograniczeniach:
- badania trwały zwykle kilka tygodni lub miesięcy, więc o bardzo długim stosowaniu wiemy mniej,
- uczestnikami byli głównie dorośli, a dane o ciąży, karmieniu piersią i dzieciach są skąpe,
- badań poświęconych interakcjom z lekami jest niewiele.
Dlatego porozmawiaj z lekarzem, zanim zaczniesz przyjmować ekstrakt, jeśli bierzesz leki na stałe (szczególnie leki uwrażliwiające na światło lub obniżające odporność), przechodzisz fototerapię, chorujesz przewlekle, jesteś w ciąży lub karmisz piersią.
Największym ryzykiem nie jest sam ekstrakt, ale fałszywe poczucie bezpieczeństwa. Osoba, która po kapsułce rezygnuje z filtra i dłużej leży na słońcu, może dostać więcej UV niż bez suplementu.
Kto może rozważyć ekstrakt razem z lekarzem?
Dowody na skuteczność ekstraktu są ograniczone (niewielkie badania, krótka obserwacja), dlatego nie jest on standardowym zaleceniem, a jedynie możliwym uzupełnieniem filtra, odzieży i cienia. W badaniach i przeglądach bywa rozważany u osób, u których słońce wywołuje lub nasila choroby skóry:
- osób z wielopostaciowymi osutkami świetlnymi i innymi chorobami nasilanymi przez światło,
- osób z ostudą, jako dodatek do leczenia miejscowego i codziennego filtra,
- osób z rogowaceniem słonecznym i rozległymi uszkodzeniami posłonecznymi,
- osób leczonych fototerapią, jeśli lekarz prowadzący uzna to za zasadne.
Osoby z wysokim ryzykiem nowotworów skóry, na przykład po wcześniejszym raku skóry, powinny przede wszystkim regularnie kontrolować skórę. Decyzję o ewentualnym suplemencie warto podjąć razem z lekarzem, który zna całą historię leczenia.
Polypodium leucotomos a dieta i inne suplementy „na słońce”
Na rynku jest wiele produktów obiecujących ochronę od środka: z beta-karotenem, likopenem, polifenolami, astaksantyną. Część z nich ma pewne potwierdzenie w badaniach, ale według przeglądu dowody są ograniczone małymi grupami i krótkim czasem obserwacji [Natarelli i wsp., 2025], a żaden suplement nie zastępuje filtra. Co mówią badania o poszczególnych składnikach diety, opisujemy w artykule Dieta a ochrona przed słońcem. Popularny mit o „przygotowaniu skóry do opalania” omawiamy w tekście Beta-karoten a opalanie.
Najczęściej zadawane pytania
Co to jest Polypodium leucotomos?
To wyciąg z liści tropikalnej paproci, w Polsce sprzedawany głównie jako suplement diety w kapsułkach, a za granicą także jako składnik kosmetyków. Badacze przypisują mu działanie przeciwutleniające i przeciwzapalne [Tanew i wsp., JAAD 2012]. W niewielkich badaniach u ludzi skóra osób przyjmujących ekstrakt czerwieniała po naświetlaniu UV nieco słabiej niż przed jego przyjmowaniem [Faisal i wsp., 2025].
Czy Polypodium leucotomos zastępuje krem z filtrem?
Nie. W badaniach u zdrowych ochotników ekstrakt podnosił dawkę UV potrzebną do zaczerwienienia skóry o około jedną czwartą [Faisal i wsp., 2025; 2026]. Prawidłowo nałożony krem z filtrem chroni wielokrotnie silniej. Nie ma też badań u ludzi, które pokazałyby, że suplement zmniejsza liczbę nowotworów skóry. Może być co najwyżej dodatkiem do cienia, odzieży i kremu z filtrem.
Czy Polypodium leucotomos jest bezpieczny?
W dotychczasowych badaniach był dobrze tolerowany. Przegląd 19 badań u ludzi wykazał łagodne dolegliwości żołądkowo-jelitowe lub świąd u około 2% uczestników [Winkelmann i wsp., 2015]. Badania trwały jednak zwykle kilka tygodni lub miesięcy i obejmowały głównie zdrowych dorosłych. Jeśli przyjmujesz leki, chorujesz przewlekle, jesteś w ciąży lub karmisz piersią, porozmawiaj z lekarzem przed rozpoczęciem suplementacji.
Kiedy brać Polypodium leucotomos przed słońcem?
Nie ma ustalonego schematu. W badaniach podawano dawkę zależną od masy ciała przed naświetlaniem albo ekstrakt przyjmowany codziennie od 2 tygodni do kilku miesięcy, w dawkach od 120 do 1080 mg na dobę [Middelkamp-Hup i wsp., 2004; Tanew i wsp., 2012; Nestor i wsp., 2015; Winkelmann i wsp., 2015]. To opis badań, a nie zalecenie. O sensowności i sposobie przyjmowania porozmawiaj z lekarzem, zwłaszcza jeśli masz chorobę nasilaną przez słońce.
Czy Polypodium leucotomos pomaga na przebarwienia i ostudę?
Może przyspieszyć poprawę jako dodatek do leczenia. W badaniu z grupą placebo u 40 osób z ostudą stosujących krem rozjaśniający i filtr SPF 50+ autorzy opisali lepsze wyniki w 8. i 12. tygodniu w grupie przyjmującej ekstrakt, a jednocześnie podali, że na koniec badania poprawa w obu grupach nie różniła się istotnie [Goh i wsp., 2018]. Badanie było małe i sponsorowane przez producenta. Podstawą leczenia ostudy pozostaje codzienna ochrona przed słońcem i leczenie zalecone przez lekarza.
Podsumowanie
Polypodium leucotomos to ekstrakt z tropikalnej paproci o działaniu przeciwutleniającym. W małych badaniach u ludzi nieco zmniejszał zaczerwienienie skóry po UV, a jako dodatek do leczenia wypadał korzystnie w małych, często otwartych lub sponsorowanych przez producenta badaniach nad wielopostaciowymi osutkami świetlnymi, ostudą i rogowaceniem słonecznym. Badania bez zgłoszonego konfliktu interesów nie wykazały jednak, by zmniejszał uszkodzenia DNA, a u ludzi nie ma dowodów, że chroni przed nowotworami skóry. Jest dobrze tolerowany, ale pozostaje suplementem diety, którego skuteczności nikt nie sprawdza przed wprowadzeniem do sprzedaży. Traktuj go co najwyżej jako uzupełnienie cienia, odzieży i kremu z filtrem, a decyzję o przyjmowaniu podejmij razem z lekarzem. Jeśli masz za sobą dużo słońca, oparzenia lub zmiany przedrakowe, ważniejsza od suplementu jest regularna kontrola skóry.
Zobacz również
- Czy tabletki chronią przed słońcem
- Uczulenie na słońce — jak wygląda i jak je leczyć
- Bąble po słońcu — pokrzywka słoneczna
- Opalanie a starzenie skóry — zmarszczki i przebarwienia
Zobacz również:
Ostatnia aktualizacja medyczna: 07.10.2026 · Treści mają charakter informacyjny i nie zastępują konsultacji lekarskiej.
Źródła:
- Middelkamp-Hup M.A. i wsp. — Oral Polypodium leucotomos extract decreases ultraviolet-induced damage of human skin — Journal of the American Academy of Dermatology 2004
- Middelkamp-Hup M.A. i wsp. — Orally administered Polypodium leucotomos extract decreases psoralen-UVA-induced phototoxicity, pigmentation, and damage of human skin — Journal of the American Academy of Dermatology 2004
- Nestor M.S. i wsp. — Safety and efficacy of oral Polypodium leucotomos extract in healthy adult subjects — Journal of Clinical and Aesthetic Dermatology 2015
- Faisal A. i wsp. — Changes in ultraviolet B radiation-induced DNA damage and erythema after oral nicotinamide and polypodium leucotomos in healthy volunteers — Photochemical & Photobiological Sciences 2025
- Faisal A. i wsp. — Changes in ultraviolet A radiation-induced thymidine dimers and erythema after oral nicotinamide or polypodium leucotomos extract in healthy volunteers: a randomized intraindividual trial — Photochemical & Photobiological Sciences 2026
- Tanew A. i wsp. — Oral administration of a hydrophilic extract of Polypodium leucotomos for the prevention of polymorphic light eruption — Journal of the American Academy of Dermatology 2012
- Goh C.L. i wsp. — Double-blind, placebo-controlled trial to evaluate the effectiveness of Polypodium leucotomos extract in the treatment of melasma in Asian skin: a pilot study — Journal of Clinical and Aesthetic Dermatology 2018
- Zhou L.L., Baibergenova A. — Melasma: systematic review of the systemic treatments — International Journal of Dermatology 2017
- Pellacani G. i wsp. — The combination of oral and topical photoprotection with a standardized Polypodium leucotomos extract is beneficial against actinic keratosis — Photodermatology, Photoimmunology & Photomedicine 2023
- Auriemma M. i wsp. — Polypodium leucotomos supplementation in the treatment of scalp actinic keratosis: could it improve the efficacy of photodynamic therapy? — Dermatologic Surgery 2015
- Middelkamp-Hup M.A. i wsp. — Treatment of vitiligo vulgaris with narrow-band UVB and oral Polypodium leucotomos extract: a randomized double-blind placebo-controlled study — JEADV 2007
- Rodríguez-Yanes E. i wsp. — Oral administration of Polypodium leucotomos delays skin tumor development and increases epidermal p53 expression and the anti-oxidant status of UV-irradiated hairless mice — Experimental Dermatology 2014
- Pihl C. i wsp. — Oral nicotinamide mononucleotide (NMN) increases tissue NAD+ content in mice but neither NMN nor Polypodium leucotomos protect against UVR-induced skin cancer — Photochemical & Photobiological Sciences 2025
- Berman B., Ellis C., Elmets C. — Polypodium leucotomos: an overview of basic investigative findings — Journal of Drugs in Dermatology 2016
- Winkelmann R.R. i wsp. — Polypodium leucotomos extract: a status report on clinical efficacy and safety — Journal of Drugs in Dermatology 2015
- Zundell M.P. i wsp. — The utility of oral Polypodium leucotomos extract for dermatologic diseases: a systematic review — Journal of Drugs in Dermatology 2025
- Natarelli N. i wsp. — Oral supplements and photoprotection: a systematic review — Journal of Medicinal Food 2025
- Chen A.C. i wsp. — A phase 3 randomized trial of nicotinamide for skin-cancer chemoprevention — New England Journal of Medicine 2015
- WSSE w Warszawie — Suplementy diety
- Najwyższa Izba Kontroli — (Nie)kontrolowane suplementy diety