Promieniowanie UV w pochmurny dzień — ile przechodzi przez chmury i jak chronić skórę i oczy
Za oknem szaro, termometr pokazuje 18 stopni, a słońca nie widać od rana. Wydaje się, że krem z filtrem i okulary przeciwsłoneczne można zostawić w domu. Tymczasem chmury nie wyłączają promieniowania ultrafioletowego. Przez cienką lub rozerwaną warstwę chmur przechodzi większość UV, a w pewnych warunkach jest go nawet więcej niż przy bezchmurnym niebie. Dlatego oparzenia słoneczne po pochmurnym dniu na plaży, na żaglach czy w górach są tak częste.
W tym artykule wyjaśniamy, jak chmury zmieniają promieniowanie UV, dlaczego chłód i brak słońca mylą, jak czytać indeks UV przy zachmurzeniu, kiedy naprawdę potrzebny jest krem z filtrem i jak chronić oczy.
Wiele lat bez ochrony przed słońcem? Zmiany na skórze, które pojawiły się lub zmieniły, pokaż lekarzowi. Zobacz, jak wygląda wideodermatoskopia, czyli komputerowe badanie znamion.
Promieniowanie UV w pochmurny dzień — w skrócie
- Chmury osłabiają UV, ale go nie zatrzymują. Przez chmury może przenikać do 80% szkodliwego promieniowania UV [AAD — Sunscreen FAQs], a lekkie zachmurzenie przepuszcza około 90% [Komisja Europejska — MEMO/07/282].
- Rozerwane chmury mogą zwiększyć UV. Gdy tarcza słońca jest odsłonięta, a jasne chmury dookoła rozpraszają dodatkowe promieniowanie w stronę ziemi, natężenie może przekroczyć poziom z czystego nieba [Bernhard i wsp., Photochem Photobiol Sci 2023; BfS].
- Ciepło czujesz od podczerwieni, nie od UV. Temperatura powietrza nie mówi nic o natężeniu ultrafioletu [Cancer Council Australia — UV Index].
- Ochrona jest zalecana od indeksu UV 3, niezależnie od tego, czy świeci słońce [WHO — The UV index].
- Oczy też potrzebują ochrony. Chmury nie blokują UV, a okulary powinny mieć oznaczenie UV400 lub 100% ochrony przed UV [AAO — The sun, UV light and your eyes].
Centrum Badania Znamion
Nie zgaduj ze zdjęć — zbadaj swoje znamiona
Dlaczego chmury nie wyłączają promieniowania UV?
Promieniowanie bezpośrednie i rozproszone
Ultrafiolet dociera do nas na dwa sposoby. Część biegnie prosto od tarczy słońca. To promieniowanie bezpośrednie, które zasłania chmura, parasol czy drzewo. Druga część zostaje po drodze rozproszona przez cząsteczki powietrza, drobne pyły i kropelki wody, więc dociera z całego nieba, pod różnymi kątami. Dla UV rozproszenie jest szczególnie silne, dlatego nawet w cieniu skóra dostaje sporą dawkę [WHO — Protecting against skin cancer].
Chmura zatrzymuje głównie promieniowanie bezpośrednie. Jeśli jest cienka, przepuszcza także dużą część rozproszonego. Z tego powodu jasny, „mleczny” dzień, w którym nie widać słońca, ale niebo jest równomiernie białe, potrafi być dla skóry zaskakująco wymagający.
Cienkie, rozerwane i grube chmury
Nie każda chmura chroni tak samo. Można wyróżnić trzy typowe sytuacje:
| zachmurzenie | co się dzieje z UV |
|---|---|
| cienkie, jasne chmury, mgiełka | UV prawie nie spada; lekkie zachmurzenie przepuszcza około 90% promieniowania [Komisja Europejska — MEMO/07/282], a według BfS lekkie pokrycie nieba ledwie obniża indeks UV |
| chmury rozerwane, słońce co chwilę wychodzi | chwilowo UV może być wyższe niż przy czystym niebie [BfS; Bernhard i wsp., 2023] |
| gruba, jednolita warstwa chmur | UV wyraźnie spada, ale nie do zera; gruba chmura jest dobrym filtrem [Cancer Council Australia — UV Index] |
Jak duża jest ta różnica przy pełnym zachmurzeniu? Dobrze pokazują to pomiary z obserwatorium w Tartu w Estonii, położonym na północ od Polski. Od maja do sierpnia w dni całkowicie pochmurne do ziemi docierało średnio około 35–36% promieniowania UV z dnia bezchmurnego [Aun i wsp., Photochem Photobiol 2011]. To mniej więcej jedna trzecia. Przy kilku godzinach spędzonych na zewnątrz wciąż wystarcza to, by jasna skóra się zaczerwieniła, zwłaszcza na wodzie lub w górach.
Efekt wzmocnienia przez chmury
Najmniej intuicyjne jest zjawisko, które fizycy atmosfery nazywają wzmocnieniem przez chmury. Gdy na niebie są pojedyncze, jasne chmury, a słońce świeci w przerwie między nimi, do ziemi dociera pełne promieniowanie bezpośrednie i dodatkowo to, które odbija się i rozprasza na brzegach chmur. Przegląd przygotowany dla Programu Narodów Zjednoczonych ds. Środowiska opisuje, że rozerwane chmury mogą podnieść natężenie promieniowania przy powierzchni ponad poziom z bezchmurnego nieba [Bernhard i wsp., Photochem Photobiol Sci 2023]. Niemiecki urząd ochrony radiologicznej BfS zaznacza, że w niektórych układach chmur indeks UV może przez krótki czas wzrosnąć właśnie przez dodatkowe promieniowanie rozproszone [BfS — What is the UV Index?].
Australijscy badacze opisali też dni, w których dzienna dawka UVA przy częściowym zachmurzeniu zbliżała się do dawki z dnia bezchmurnego. Dla osoby pracującej cały dzień na zewnątrz dodatkowa dawka UVA związana z tym zjawiskiem mogła sięgać około jednej trzeciej pełnego zimowego dnia [Sabburg i wsp., Photochem Photobiol 2001]. To dane z jednego miejsca i jednej pory roku, ale dobrze ilustrują, dlaczego „niebo z chmurkami” nie jest powodem do rezygnacji z ochrony.
UVA i UVB pod chmurami
Często można przeczytać, że chmury zatrzymują UVB, a przepuszczają UVA. W rzeczywistości zależy to od rodzaju zachmurzenia. W pomiarach z Estonii w dni całkowicie pochmurne UVA i UVB zostały osłabione w bardzo podobnym stopniu [Aun i wsp., 2011]. Dla skóry ma to proste znaczenie: przy cienkich chmurach dociera do niej zarówno UVB, główna przyczyna oparzeń, jak i UVA, które wnika głębiej i przyspiesza starzenie. Różnice między tymi dwoma rodzajami promieniowania i sposób ich mierzenia na opakowaniach kremów opisujemy w artykule Filtr UVA i UVB — różnice. Szkło zachowuje się inaczej niż chmury, o czym piszemy w tekście Czy przez szybę można się opalić?.
Chłodno nie znaczy bezpiecznie
Słońce wysyła do nas trzy rodzaje promieniowania: widzialne, podczerwone i ultrafioletowe. Ciepło na skórze to podczerwień. Ultrafioletu nie widzimy i nie czujemy [Cancer Council Australia — UV Index]. W pochmurny dzień chmury zatrzymują sporą część promieniowania cieplnego i światła, więc mózg dostaje sygnał „słońce jest słabe”, choć UV wciąż dociera do skóry.
Cancer Council Australia ujmuje to wprost: temperatura nie wpływa na poziom promieniowania UV, które może być równie wysokie w chłodny dzień jak w upalny [Cancer Council Australia — UV Index]. Wiatr, chłodna woda czy klimatyzowany samochód tylko wzmacniają złudzenie. Brytyjska służba zdrowia przypomina, że woda chłodzi i przez to łatwo przeoczyć oparzenie, a jednocześnie odbija promieniowanie UV [NHS — Sunscreen and sun safety].
To złudzenie widać też w zachowaniu. W badaniu ponad 3,5 tysiąca urlopowiczów w 41 kurortach w Ameryce Północnej ludzie chronili się przed słońcem tym chętniej, im było cieplej, a przy większym zachmurzeniu rzadziej korzystali z ochrony. Wyjątkiem było ubranie, które autorzy wiążą raczej z chłodem niż z myślą o UV. Autorzy podsumowali, że wiele osób ocenia natężenie UV po temperaturze, która jest zawodną wskazówką [Andersen i wsp., Environ Res 2016].
Indeks UV w pochmurny dzień
Indeks UV to międzynarodowa miara natężenia promieniowania ultrafioletowego, opracowana przez WHO, Program Narodów Zjednoczonych ds. Środowiska, Światową Organizację Meteorologiczną i Międzynarodową Komisję Ochrony przed Promieniowaniem Niejonizującym. Im wyższa wartość, tym szybciej może dojść do uszkodzenia skóry i oczu. W prognozach podaje się wartość maksymalną dnia, przypadającą na około cztery godziny wokół słonecznego południa [WHO — The UV index].
| indeks UV | kategoria | co robić |
|---|---|---|
| 0–2 | niski | ochrona zwykle niepotrzebna |
| 3–5 | umiarkowany | cień w południe, koszulka, krem z filtrem, kapelusz, okulary |
| 6–7 | wysoki | jak wyżej |
| 8–10 | bardzo wysoki | unikaj przebywania na zewnątrz w południe; cień, ubranie, krem, kapelusz i okulary obowiązkowo |
| 11 i więcej | ekstremalny | jak wyżej |
Źródło: kategorie BfS i zalecenia WHO [BfS — What is the UV Index?; WHO — The UV index]. WHO dodaje, że nawet dla bardzo jasnej skóry ryzyko poniżej indeksu 2 jest ograniczone [WHO — The UV index].
Jak czytać prognozę, gdy jest pochmurno?
Tu tkwi ważny szczegół. Zalecenia przypisane do kategorii indeksu odnoszą się do dziennego maksimum przy bezchmurnym niebie [BfS — What is the UV Index?]. Wiele prognoz pokazuje więc, ile UV może być, jeśli chmury się rozejdą. Polscy badacze z Instytutu Geofizyki PAN sprawdzili, że standardowa 24-godzinna prognoza indeksu, oparta na przewidywanym ozonie i zachmurzeniu, dobrze sprawdza się tylko w dni słoneczne [Krzyścin i wsp., J Photochem Photobiol B 2018]. Przy zmiennym zachmurzeniu rzeczywisty indeks może być niższy od prognozy, ale w chwilach przejaśnień albo przy efekcie wzmocnienia przez chmury także wyższy.
Praktyczny wniosek: jeśli prognoza na dany dzień podaje indeks 3 lub więcej, planuj ochronę, nawet gdy rano jest szaro. WHO zaleca ją od tej wartości [WHO — Protecting against skin cancer]. Prosta wskazówka w terenie: gdy Twój cień jest krótszy niż Ty, słońce stoi wysoko, a UV jest silne [US EPA — UV Index Scale].
Indeks UV w Polsce w ciągu roku
Natężenie UV zależy przede wszystkim od wysokości słońca nad horyzontem, czyli od pory roku, pory dnia i szerokości geograficznej [BfS — What is the UV Index?]. Polskich danych o sezonowym indeksie UV nie przytaczamy, ale w Niemczech, leżących na podobnej szerokości geograficznej co Polska, latem indeks dochodzi do 8–9, a w wysokich partiach gór na południu kraju nawet do 11 [BfS — What is the UV Index?]. Zimą jest zupełnie inaczej. Polskie zalecenia dotyczące witaminy D podają, że w naszym kraju promieniowanie UVB przez około pół roku spada niemal do zera [Płudowski i wsp., Nutrients 2023]. Jak indeks UV przekłada się na wytwarzanie witaminy D, piszemy w artykule Indeks UV a witamina D.
Oznacza to, że w polskim klimacie pochmurne dni od późnej wiosny do wczesnej jesieni wymagają uwagi, a pochmurny listopad czy styczeń w mieście zwykle nie. Wyjątkiem są góry, śnieg i wyjazdy na południe.
Czy w pochmurny dzień można się opalić lub spalić?
Tak. NHS ostrzega wprost, że nawet w pochmurnej Wielkiej Brytanii można się spalić [NHS — Sunscreen and sun safety]. Do oparzenia dochodzi zwykle w sytuacjach, gdy kilka czynników sumuje się z poczuciem fałszywego bezpieczeństwa:
- długi pobyt na zewnątrz — dzień na plaży, rejs, spacer w górach, praca w ogrodzie, mecz dziecka,
- cienkie lub rozerwane chmury zamiast grubej, jednolitej warstwy,
- powierzchnie odbijające: woda, jasny piasek, śnieg, jasne elewacje,
- brak kremu, bo „nie było słońca”, albo krem nałożony raz, rano.
Ile to trwa? WHO podaje, że dla osoby o wrażliwej skórze (fototyp II) przy indeksie UV 7 połowa czasu potrzebnego do oparzenia to około 12 minut [WHO — The known health effects of UV]. Zaczerwienienie może więc pojawić się po około 25 minutach słońca w takich warunkach. To orientacyjne wyliczenie na podstawie danych WHO, a nie wynik pomiaru. Przy jednej trzeciej tej dawki, czyli przy grubym zachmurzeniu, czas wydłuża się trzykrotnie, ale nie znika.
Oparzenie to nie tylko kilka dni pieczenia. To uszkodzenie DNA komórek skóry, a liczne oparzenia, zwłaszcza w dzieciństwie, zwiększają ryzyko czerniaka. Piszemy o tym w artykule Oparzenia słoneczne a czerniak.
Śnieg, woda, piasek i góry — kiedy pochmurny dzień jest najbardziej zdradliwy
Do promieniowania z nieba dochodzi to odbite od podłoża. WHO podaje, że świeży śnieg odbija nawet 90% promieniowania UV, a białe elewacje około 20%. Odbicie może podnieść dawkę ponad szczytową wartość indeksu UV prognozowaną na dany dzień [WHO — Protecting against skin cancer]. BfS zwraca uwagę, że na śniegu, wodzie i jasnym piasku ekspozycja może przekroczyć prognozowane maksimum [BfS — What is the UV Index?].
Kilka sytuacji, w których szare niebo szczególnie myli:
- Narty i spacery po śniegu. Śnieg odbija UV od dołu, w miejsca, których nie osłania czapka: pod brodę, nos, powieki.
- Woda. Promieniowanie UV wnika w wodę: na głębokości pół metra ma jeszcze około 40% natężenia z powierzchni [Komisja Europejska — MEMO/07/282]. Pływanie w pochmurny dzień nie chroni więc ramion i pleców.
- Plaża. Jasny piasek dokłada promieniowanie odbite, a chłodny wiatr znad morza maskuje działanie słońca.
- Góry. Z wysokością natężenie UV rośnie, bo powietrze jest rzadsze i pochłania mniej promieniowania [WHO — Ultraviolet radiation]. Na szlaku nad chmurami można dostać pełną dawkę, choć w dolinie było szaro.
Jak chronić skórę w pochmurny dzień?
WHO przypomina, że najskuteczniejsza ochrona to cień i ubranie, a krem z filtrem je uzupełnia [WHO — Ultraviolet radiation]. Pochmurny dzień nie zmienia tej kolejności, zmienia tylko to, że łatwiej o niej zapomnieć.
Kiedy sięgnąć po krem z filtrem?
- Gdy indeks UV wynosi 3 lub więcej, nawet jeśli nie widać słońca [WHO — The UV index].
- Gdy spędzasz na zewnątrz więcej niż krótką chwilę, zwłaszcza w godzinach okołopołudniowych. Amerykańska Akademia Dermatologii zaleca nakładanie kremu codziennie na skórę nieosłoniętą ubraniem, jeśli wychodzisz na zewnątrz [AAD — Sunscreen FAQs].
- Nad wodą, na śniegu i w górach — zawsze, niezależnie od chmur.
AAD zaleca preparat o szerokim spektrum (chroniący przed UVA i UVB), z SPF co najmniej 30, odporny na wodę [AAD — Sunscreen FAQs]. Jak wybrać konkretny produkt, opisujemy w artykule Krem z filtrem — jak wybrać.
Ile kremu i jak często?
Krem nakłada się na suchą skórę około 15 minut przed wyjściem [AAD — Sunscreen FAQs]. Dorosły potrzebuje mniej więcej kieliszka kremu, by pokryć całe nieosłonięte ciało. Ilość ma ogromne znaczenie: wartość SPF wyznacza się przy warstwie 2 mg/cm², a większość ludzi nakłada około jednej czwartej tej ilości. Badanie na ochotnikach pokazało, że ochrona maleje wykładniczo. Przy połowie zalecanej ilości SPF spada mniej więcej do pierwiastka kwadratowego wartości z opakowania, a przy jednej czwartej do pierwiastka czwartego stopnia [Faurschou i Wulf, Br J Dermatol 2007]. W praktyce cienka warstwa kremu SPF 50 może chronić jak preparat o kilkakrotnie niższym filtrze.
Krem ponawia się mniej więcej co dwie godziny na zewnątrz, także w pochmurne dni, oraz po kąpieli i spoceniu się [AAD — Sunscreen FAQs]. Szczegóły, także dotyczące ponawiania kremu na makijaż, znajdziesz w artykule Co ile ponawiać krem z filtrem.
Ubranie i kapelusz
W pochmurny, chłodny dzień ubranie jest zwykle najprostszą ochroną, bo i tak jest się bardziej okrytym. Warto tylko wiedzieć, że tkaniny chronią różnie. Amerykańskie Towarzystwo Onkologiczne zwraca uwagę, że jeśli przez materiał widać światło, przechodzi przez niego także UV, a gęsty splot chroni lepiej niż luźny [American Cancer Society]. Polscy badacze zmierzyli, że zwykła bawełniana dzianina przepuszczała około 15% promieniowania UV [Sobolewski i wsp., J Photochem Photobiol B 2014]. Wpływ zamoczenia zależy od materiału: w badaniu 69 letnich tkanin UPF jednych po namoczeniu rósł, a innych, na przykład bawełny, malał [Gambichler i wsp., Photodermatol Photoimmunol Photomed 2002]. Najpewniejsza jest odzież z oznaczeniem UPF, w której wyższa liczba oznacza lepszą ochronę [American Cancer Society].
Kapelusz z szerokim rondem osłania twarz, uszy i kark. Pamiętaj jednak, że przy zachmurzeniu dużą część UV stanowi promieniowanie rozproszone, które dociera z boków i od dołu, więc kapelusz nie zastępuje kremu na twarz.
Ciemniejsza karnacja
Osoby o naturalnie brązowej lub czarnej skórze rzadziej chorują na raka skóry, bo ich skóra ma pewną naturalną ochronę przed UV. NHS zaleca im jednak także cień, ubranie i krem z SPF co najmniej 30 [NHS — Sunscreen and sun safety]. Dodatkowo światło widzialne nasila przebarwienia, zwłaszcza przy ciemniejszej karnacji. Przed nim chroni krem z filtrem barwiony, z oznaczeniem „tinted” [AAD — Sunscreen FAQs]. Chmury nie są tu wyjątkiem: w jasny, pochmurny dzień skóra wciąż dostaje dużo światła.
Oczy w pochmurny dzień
Promieniowanie UV szkodzi nie tylko skórze. WHO wymienia ostre skutki nadmiaru UV dla oczu, czyli zapalenie rogówki i spojówki, oraz skutki przewlekłe: zaćmę, skrzydlik (narośl na spojówce, która może zachodzić na rogówkę) i nowotwory w obrębie oka i powiek. Szacuje się, że około 10% z 15 milionów przypadków ślepoty z powodu zaćmy na świecie może mieć związek z ekspozycją na UV [WHO — Ultraviolet radiation].
Amerykańska Akademia Okulistyki przypomina, że chmury nie blokują UV, a promieniowanie przechodzi przez mgiełkę i zachmurzenie. Jest też silniejsze na dużych wysokościach i przy odbiciu od wody, lodu i śniegu [AAO — The sun, UV light and your eyes]. Odbicie od śniegu może w krótkim czasie wywołać ślepotę śnieżną, czyli bolesne oparzenie powierzchni oka, które daje ból, nieostre widzenie, obrzęk i łzawienie [AAO — Snow blindness].
Na co zwrócić uwagę przy okularach:
- Oznaczenie UV400 lub „100% UV”. AAO zaleca okulary chroniące w 100% przed UV albo z oznaczeniem UV400, czyli pochłaniające promieniowanie do 400 nm [AAO — The sun, UV light and your eyes; AAO — How to choose the best sunglasses]. Według Amerykańskiego Towarzystwa Onkologicznego takie oznaczenia znaczą, że szkła blokują co najmniej 99% UV [American Cancer Society].
- Ciemniejsze nie znaczy lepsze. Kolor i stopień przyciemnienia szkieł nie mówią nic o ochronie przed UV, a polaryzacja zmniejsza odblaski, ale sama UV nie blokuje [AAO — How to choose the best sunglasses].
- Przyciemnione okulary bez filtra UV mogą szkodzić. Popularne wyjaśnienie mówi o rozszerzonej źrenicy. Obliczenia dla 214 soczewek pokazały, że większe znaczenie ma to, że w ciemnych okularach przestajemy mrużyć oczy. Soczewki zatrzymujące mniej niż 86% UVA mogą nieznacznie zwiększać zagrożenie w porównaniu z brakiem okularów [Masili i wsp., Sci Rep 2024].
- Szkła fotochromowe w samochodzie. Ciemnieją pod wpływem UV, a szyby samochodu zatrzymują dużą część tego promieniowania, więc za szybą soczewki mogą nie przyciemniać się w pełni. Istnieją soczewki projektowane z myślą o jeździe samochodem, o które warto zapytać przy doborze okularów [AAO — Photochromic lenses]. Słabsze przyciemnienie w szary dzień nie znaczy, że UV jest zerowe, tylko że jest go mniej niż w pełnym słońcu.
Okulary warto nosić w pochmurne dni nad wodą, na śniegu i w górach oraz zawsze, gdy indeks UV wynosi 3 lub więcej. W szary dzień w mieście, przy niskim indeksie, zwykle nie są potrzebne. Szczególnie chroń oczy dzieci. U dorosłych do siatkówki dociera około 1–2% UVA, a u noworodka około 20%, i odsetek ten maleje z wiekiem [WHO — The known health effects of UV].
Kiedy zmiany na skórze warto pokazać lekarzowi?
Promieniowanie UV z pochmurnych dni sumuje się z tym z dni słonecznych. Liczy się całe życie ekspozycji, a szczególnie oparzenia. Dlatego zwracaj uwagę na skórę także wtedy, gdy wydaje Ci się, że rzadko jesteś na słońcu. Do lekarza warto się wybrać, gdy zauważysz:
- nowe znamię, zwłaszcza po 30. roku życia, albo takie, które wyraźnie różni się od pozostałych,
- znamię, które się zmienia: rośnie, ciemnieje, zmienia kształt lub kolor,
- ranę albo strupek, które nie goją się od kilku tygodni,
- szorstką, łuszczącą się plamkę na twarzy, uszach, łysinie lub dłoniach, czyli w miejscach najbardziej wystawionych na słońce.
Gołym okiem nie da się ocenić, czy zmiana jest groźna. W badaniu dermatoskopowym lekarz ogląda znamiona w powiększeniu, a przy wielu znamionach można je sfotografować i porównywać na kolejnych wizytach.
Najczęściej zadawane pytania
Czy w pochmurny dzień jest promieniowanie UV?
Tak. Chmury osłabiają promieniowanie UV, ale go nie wyłączają. Według Amerykańskiej Akademii Dermatologii przez chmury może przenikać do 80% szkodliwego promieniowania UV [AAD — Sunscreen FAQs], a Komisja Europejska podaje, że lekkie zachmurzenie przepuszcza około 90% [Komisja Europejska — MEMO/07/282]. Gruba, jednolita warstwa chmur chroni wyraźnie lepiej, ale nawet wtedy część promieniowania dociera do ziemi [Aun i wsp., 2011]. Przy rozerwanych chmurach natężenie UV może chwilowo przekroczyć poziom z bezchmurnego nieba [Bernhard i wsp., 2023].
Czy 10 UV to dużo?
Tak, to bardzo wysoki poziom. W skali stosowanej między innymi przez niemiecki urząd ochrony radiologicznej BfS wartości 8–10 oznaczają bardzo wysokie natężenie, a 11 i więcej ekstremalne [BfS — What is the UV Index?]. Przy takim indeksie zaleca się unikać przebywania na zewnątrz w godzinach okołopołudniowych, szukać cienia i chronić się ubraniem, kapeluszem, okularami i kremem z filtrem [WHO — The UV index]. W Niemczech, leżących na podobnej szerokości geograficznej co Polska, latem notuje się indeks 8–9, a w wysokich górach 11 [BfS — What is the UV Index?], więc 10 i więcej to poziom typowy raczej dla gór i dla wakacji bliżej równika.
Czy promieniowanie UV przenika przez ubranie?
Część może przenikać, zależnie od tkaniny. Gęsto tkany materiał chroni lepiej niż luźny splot, a jeśli przez tkaninę widać światło, przechodzi przez nią także UV [American Cancer Society]. W badaniu polskich naukowców zwykła bawełniana dzianina przepuszczała około 15% promieniowania UV [Sobolewski i wsp., 2014]. Mokra tkanina może chronić lepiej albo gorzej niż sucha, zależnie od materiału [Gambichler i wsp., 2002]. Najpewniejsza jest odzież z oznaczeniem UPF, w której wyższa liczba oznacza lepszą ochronę.
Czy przy 5 UV można się opalić?
Tak. Indeks 3–5 to poziom umiarkowany, przy którym WHO zaleca już ochronę przed słońcem [WHO — The UV index; BfS]. Przy indeksie 5 skóra jasna może się zaczerwienić po kilkudziesięciu minutach na słońcu bez ochrony, a każda opalenizna jest śladem uszkodzenia DNA komórek skóry. Przy zachmurzeniu rzeczywisty indeks bywa niższy niż w prognozie, ale może też chwilowo wzrosnąć, gdy słońce wychodzi zza chmur.
Czy UV 400 w okularach to dużo?
To oznaczenie, którego warto szukać. UV400 oznacza, że soczewki pochłaniają promieniowanie o długości fali do 400 nm, czyli praktycznie całe UVA i UVB. Amerykańska Akademia Okulistyki uznaje UV400 za równoważne ze 100-procentową ochroną przed UV [AAO — The sun, UV light and your eyes]. Stopień przyciemnienia szkieł nie mówi nic o ochronie przed UV, a polaryzacja sama w sobie jej nie zapewnia [AAO — How to choose the best sunglasses].
Czy krem z SPF 15 i podkład z SPF 15 sumują się do SPF 30?
Nie, tych liczb nie można dodawać. SPF wyznacza się dla jednego produktu nałożonego grubą warstwą 2 mg/cm², a podkładu i kremu zwykle nakłada się znacznie mniej. Badanie z udziałem ochotników pokazało, że przy połowie tej ilości ochrona spada mniej więcej do pierwiastka kwadratowego deklarowanego SPF [Faurschou i Wulf, 2007]. Na dzień na zewnątrz lepiej nałożyć odpowiednią ilość jednego kremu z wysokim filtrem, a podkład traktować jako dodatek.
Czy potrzebuję filtra przeciwsłonecznego zimą?
Zależy od sytuacji. W Polsce zimą indeks UV jest zwykle niski, a promieniowanie UVB przez około pół roku spada niemal do zera [Płudowski i wsp., 2023]. Przy indeksie poniżej 3 na co dzień ochrona zwykle nie jest konieczna [WHO — The UV index]. Inaczej jest w górach i na śniegu, który odbija nawet 90% UV [WHO — Protecting against skin cancer], oraz przy wyjazdach w ciepłe kraje. Wtedy krem z filtrem i okulary z ochroną UV są potrzebne także zimą.
Podsumowanie
Chmury tylko częściowo chronią przed promieniowaniem UV. Cienkie i rozerwane przepuszczają większość ultrafioletu, a przy przejaśnieniach mogą nawet chwilowo podnieść jego natężenie. Grube, jednolite zachmurzenie zmniejsza dawkę mniej więcej do jednej trzeciej, ale jej nie zeruje. Ciepło na skórze nie jest miarą UV, bo czujemy podczerwień, a nie ultrafiolet. Najlepszą wskazówką jest indeks UV: od wartości 3 warto chronić skórę i oczy, niezależnie od tego, czy widać słońce. Szczególnie uważaj nad wodą, na śniegu i w górach. Stawiaj przede wszystkim na cień i ubranie, krem z filtrem nakładaj w odpowiedniej ilości i ponawiaj, a okulary wybieraj z oznaczeniem UV400. Jeśli zauważysz na skórze nowe lub zmieniające się zmiany, pokaż je lekarzowi.
Zobacz również
- Jak czytać indeks UV
- Czym jest promieniowanie UVA i UVB
- Czy stosować filtr zimą
- Jak sprawdzić filtr UV w okularach
- Rumień posłoneczny — ile trwa i kiedy to coś więcej
Zobacz również:
Ostatnia aktualizacja medyczna: 07.10.2026 · Treści mają charakter informacyjny i nie zastępują konsultacji lekarskiej.
Źródła:
- WHO — Radiation: The ultraviolet (UV) index
- WHO — Ultraviolet radiation (fact sheet)
- WHO — Radiation: Protecting against skin cancer
- WHO — Radiation: The known health effects of ultraviolet radiation
- American Academy of Dermatology — Sunscreen FAQs
- Komisja Europejska — MEMO/07/282: Sunscreen products: What matters?, 2007
- Bundesamt für Strahlenschutz (BfS) — What is the UV Index?
- Cancer Council Australia — UV Index
- NHS — Sunscreen and sun safety
- American Cancer Society — How to protect your skin from UV rays
- American Academy of Ophthalmology — The sun, UV light and your eyes
- American Academy of Ophthalmology — How to choose the best sunglasses to avoid sun damage
- American Academy of Ophthalmology — Sunglasses with photochromic lenses: pros and cons
- American Academy of Ophthalmology — Winter UV eye safety: snow blindness
- Bernhard G.H. i wsp. — Stratospheric ozone, UV radiation, and climate interactions — Photochemical & Photobiological Sciences 2023
- Sabburg J., Parisi A.V., Wong J. — Effect of cloud on UVA and exposure to humans — Photochemistry and Photobiology 2001
- Aun M. i wsp. — Modification of spectral ultraviolet doses by different types of overcast cloudiness and atmospheric aerosol — Photochemistry and Photobiology 2011
- Krzyścin J.W. i wsp. — Perspectives of UV nowcasting to monitor personal pro-health outdoor activities — Journal of Photochemistry and Photobiology B 2018
- Andersen P.A. i wsp. — Environmental variables associated with vacationers' sun protection at warm weather resorts in North America — Environmental Research 2016
- Faurschou A., Wulf H.C. — The relation between sun protection factor and amount of sunscreen applied in vivo — British Journal of Dermatology 2007
- Gambichler T. i wsp. — Influence of wetness on the ultraviolet protection factor (UPF) of textiles — Photodermatology, Photoimmunology & Photomedicine 2002
- Sobolewski P.S. i wsp. — Controlling adverse and beneficial effects of solar UV radiation by wearing suitable clothes — Journal of Photochemistry and Photobiology B 2014
- Masili M., Duarte F.O., Ventura L. — Calculation of solar ultraviolet influx in the eye considering the field of view and pupillary dilation due to sunglasses — Scientific Reports 2024
- US EPA — UV Index Scale
- Płudowski P. i wsp. — Guidelines for Preventing and Treating Vitamin D Deficiency: A 2023 Update in Poland — Nutrients 2023